poniedziałek, 1 czerwca 2026

 

           Wiersz    „Jestem silniejsza niż wczoraj”

Zostałam sama — cisza wśród ścian,
gdzie kiedyś był śmiech i był plan,
na stole wspomnień rozsypany kurz,
a w sercu ból — tak ciężki jak mur.

Nie było dzieci, ni głosów, ni snów,
tylko złamanych obietnic stos słów,
odszedł bez żalu, bez jednego dnia,
zostawił pustkę — i tylko ja.

Płakałam nocą, gdy gasnął już dzień,
zbierałam siły z rozbitych wspomnień,
każda łza spadała jak cichy znak,
że jeszcze żyję — choć wszystko na wspak.

Lecz w środku tlił się ukryty żar,
co z bólu tworzył mój nowy dar,
jak feniks wstałam z popiołów dna,
silniejsza, wolna — to właśnie ja.

Dziś idę naprzód, nie patrzę wstecz,
już wiem, że mogę swój los sama nieść,
bo każda rana, co we mnie trwa,
uczyniła mnie silniejszą niż wczoraj ja.

autor: TRW.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz